Ostatnio skończyły mi się moje zapasy mydeł do rąk, dlatego postanowiłam poszukać takich produktów, których jeszcze nie miałam okazji testować. Tak właśnie natrafiłam na Papiliona. Tych mydeł w różnych wariantach zapachowych kupiłam chyba około dziesięciu, więc jest spora szansa, że znajdę tu swojego nowego ulubieńca.
Papilion Mango - co pisze producent
Na opakowaniu można przeczytać: "Papilion Mango to egzotyczne mydło w płynie o słodkim zapachu dojrzałego mango. Delikatnie oczyszcza dłonie, pozostawiając skórę miękką, gładką i subtelnie pachnącą. Idealne do codziennego użytku."
Pojemność - 400 ml
Cena - około 6 zł
Skład:
Papilion Mango - moja opinia
Zapach tego mydła w płynie jest dość intensywny, mocno słodki, owocowy, egzotyczny. Pozostaje on przez jakiś czas na skórze dłoni.
Konsystencja mydła dość rzadka. Pompka dozuje odpowiednią ilość produktu, w ogóle się nie zacina.
Opakowanie wykonane jest estetycznie, ładnie wygląda na umywalce.
Mydło jest tak dopracowane, że dobrze oczyszcza skórę dłoni, ale jej nie podrażnia, ani nie przesusza. Jest to zatem dobry produkt, dlatego z jeszcze większą ochotą przetestuję kolejne zapachy.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz