Dziś przychodzę do Was z kolejną recenzją mydła do rąk marki Papilion. Tym razem na tapet bierzemy to waniliowe.
Papilion Vanilla - co pisze producent
Na opakowaniu można przeczytać: "Pielęgnacja, która urzeka. Poczuj dotyk prawdziwej świeżości i delikatności, zamknięty w każdej kropli. Stworzony z pasją w sercu Turcji, ten wyjątkowy produkt zapewni Twojej skórze to, czego potrzebuje. Dzięki starannie dobranym składnikom i precyzji wykonania, poczujesz się odświeżony. Zanurz się w doznaniach, które rozpieszczą Twoje zmysły i podkreślą naturalne piękno."
Pojemność - 500 ml
Cena - około 6,5 zł
Papilion Vanilla - moja opinia
Jeśli chodzi o lekką konsystencję, to nie mam nic do zarzucenia. Pompka dobrze dozuje niewielką ilość produktu, a on sam dobrze się pieni i łatwo spłukuje. Nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Dobrze oczyszcza, nie podrażnia, nie przesusza.
Co do zapachu... To mydło do rąk ma zapach płynu do płukania tkanin, ewentualnie jakichś perfum. Nie jest to zapach typowej wanilii, choć nie powiem, że jest nieprzyjemny. Ma coś w sobie, choć jest dosyć nienaturalny.
Wydaje mi się, że ten wariant zapachowy jest aktualnie najgorszym wśród tych, które dotąd testowałam. Złym? Nie, ale są lepsze!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz