Jakiś czas temu zmieniłam moją rutynę pielęgnacyjną i dodałam do niej olejek do mycia. Ten żel zawiera sporo oleju z migdałów i do tego mi tym razem posłużył.
Lirene Power of Plants Almond - co pisze producent
Na opakowaniu można przeczytać: "Kremowy żel skutecznie i delikatnie oczyszcza skórę z makijażu oraz wszelkich zanieczyszczeń, pozostawiając ją elastyczną, jedwabiście gładką i miękką w dotyku. Jest łagodny dla skóry: nie zatyka porów i nie narusza naturalnej bariery ochronnej."
Pojemność - 150 ml
Cena - około 12 zł
Skład:
Lirene Power of Plants Almond - moja opinia
Uwielbiam zapach tego żelu - kwiatowy, słodki, migdałowy, tak niesamowicie zmysłowy, że spokojnie mógłby być perfumami.
Ten żel do mycia twarzy ma dość gęstą konsystencję, dlatego trzeba pamiętać, żeby nakładać go na wilgotną skórę. Wtedy łatwo się rozprowadza i nie podrażnia skóry.
Żel dobrze oczyszcza, nie przesusza, a wręcz nawilża. Nie szczypie, nie powoduje zaczerwienienia.
Bardzo polubiłam się z tym żelem i cieszę się, że na tak długo mi wystarczył.
Zdecydowanie go Wam polecam!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz