Ostatnio zaszalałam i kupiłam kilka mydeł do rąk marki Balea. Dziś opowiem Wam o jednym z nich.
Balea Swing into spring - co pisze producent
Na opakowaniu nie ma nic w języku polskim, a nawet angielskim.
Pojemność - 300 ml
Cena - około 7 zł
Skład:
Balea Swing into spring - moja opinia
To mydło do rąk w płynie ma bardzo mocny, cukierkowy, mega słodki, landrynkowy zapach. Jednak nie jest to zapach taki tandetny, tylko taki bardziej wyszukany. Pozostaje on przez jakiś czas po myciu na skórze.
Mydło ma konsystencję gęstą, żelową. Doskonale myje, oczyszcza, ale również pielęgnuje skórę dłoni. Nie przesusza ani nie podrażnia.
Szkoda, że jest to jakaś edycja limitowana, bo zapach naprawdę jest cudowny.
Na opakowaniu znajduje się również oznaczenie, że jest to produkt wegański, a dla mnie ma to znaczenie.
Jeśli jeszcze gdzieś na niego trafię, to na pewno go kupię i Wam również go polecam.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz